I wrote something bad

Pomiędzy zeszłoroczną a właśnie wydaną płytą u Taylor Swift wydarzyło się więcej, niż ktokolwiek się spodziewał. Nie sposób podsumować wszystkiego, ale nie to jest celem dzisiejszego wpisu. Zamiast tego publikację "folklore" potraktuję jako pretekst do ponownego przyjrzenia się erze "Lover" i refleksji nad paroma dyskusyjnymi twierdzeniami, które mogły paść w moim poprzednim tekście o artystce dekady.

Zaginione baśnie z zaginionej Anglii

"David Bowie" to z pewnością jeden z najbardziej niekonwencjonalnych debiutanckich albumów w historii, a po jego wydaniu kariera artysty mogłaby potoczyć się w zupełnie innym kierunku niż ostatecznie podążyła.

Wizjonerski trans ze spojrzeniem w przeszłość

Madonna, kiedy w pierwszym wywiadzie telewizyjnym zapytano ją, jakie ma plany na najbliższe lata, odparła po prostu: "Chcę rządzić światem”. Szczególnie głośnym echem odbił się jej album "Like A Prayer", jednak był on jedynie preludium do coraz głębszych metamorfoz, które wyznaczyły kierunek rozwoju artystki w latach 90.

Powrót lukrowanej makabry

Specyficzny styl Melanie Martinez nie każdego musi przekonywać, jednak oglądając i słuchając "K-12" trzeba zgodzić się z jednym - młoda wokalistka z syndromu drugiej płyty wybrnęła w najlepszy możliwy sposób, udowadniając po prostu, że jest artystką totalną.

Lana z nutą limonki

Szósty album studyjny Lany Del Rey mógłby być po prostu kolejnym wydaniem tej samej zmanierowanej, melancholijnej dziewczyny z Kalifornii - i nic by się nie stało. Tym bardziej cieszy fakt, że "Norman Fucking Rockwell!" jest czymś zupełnie innym.

Umarła nowa Taylor – niech żyje stara

Dwa lata temu na "reputation" Taylor Swift dokonała rozszczepienia osobowości na starą i nową siebie, aby zabić tę starą, jednak na "Lover" okazuje się, że przeżyła zamach na własne życie, powróciła i zabiła nową siebie, by nadal być tą starą.

Don’t call me Gaga

Po pół roku od rozpoczęcia rezydentura Lady Gagi w Park Theater w Las Vegas budzi wśród fanów wokalistki skrajne emocje. We mnie przede wszystkim jedną, dość wypośrodkowaną - zaniepokojenie.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij